Pokazywanie postów oznaczonych etykietą news. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą news. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 czerwca 2016

Urodzony, żeby rysować.


Kolejna publikacja poświęcona Jerzemu Wróblewskiemu, owoc wieloletnich badań Marcina Jaworskiego.

piątek, 20 maja 2016

Wyborcza - Wróblewski - Jasiński


Rozmowa z Maciejem Jasińskim na łamach bydgoskiego dodatku „Gazety Wyborczej”.

wtorek, 10 maja 2016

Już jest!



Przeczytałem i obejrzałem niemal jednym tchem. Dobra i ważna robota Macieja Jasińskiego. Polecam!

piątek, 8 kwietnia 2016

Binio Bill kręci western i ... w kosmos!

                                        
Więcej...

piątek, 11 marca 2011

BSzK 2011 - Focus Mall


Dziś w największym w Bydgoszczy centrum handlowym otwarto wystawę plansz komiksowych. Jest to przedsmak tego, co będzie się działo już za tydzień podczas Bydgoskiej Soboty z Komiksem oraz reklama imprezy wśród tysięcy bydgoszczan, którzy codziennie odwiedzają centrum handlowe Focus Mall. Wystawę można obejrzeć na zdjęciach zrobionych przez Macieja Jasińskiego. Informacje na ten można znaleźć także w dzisiejszym, bydgoskim wydaniu „Gazety Wyborczej”.


wtorek, 8 marca 2011

Binio Bill... I Gwiazdy


To tytuł broszury, która dzięki wsparciu Urzędu Miasta Bydgoszczy pojawi się na tegorocznej Bydgoskiej Sobocie z Komiksem. Otrzyma ją każdy, kto przybędzie do Bydgoszczy na imprezę!

Projekt okładki: Andrzej Janicki - Rysunek: Jerzy Wróblewski
Co znajdziemy w środku? Oczywiście Binio Billa w różnych odsłonach, narysowanego przez kilkunastu autorów: Łukasza Ciaciucha, Andrzeja Janickiego, Karola „KRL-a” Kalinowskiego, Szymona Kaźmierczaka, Kamila „Kurta” Kochańskiego, Jacka Michalskiego, Piotra „Jaszczu” Nowackiego, Dariusza „Pałę” Palinowskiego, Jacka Przybylskiego, Krzysztofa „Krisa” Różańskiego, Michała „Śledzia” Śledzińskiego, Krzysztofa Trystułę, Janusza Wyrzykowskiego, Tomasza Zycha.

Bardzo się cieszymy, że cykl „Binio Bill i Gwiazdy” zaledwie rozpoczęty na blogu będzie miał swoją papierową wersję. Blogową galerię będziemy sukcesywnie uzupełniali o wszystkie nadesłane do nas prace.

Ósmy marca jest oczywiście Dniem Kobiet i z tej okazji życzymy Paniom (zwłaszcza tym, które kochają komiksy) wszystkiego najlepszego. Nie jest to jednak jedyna okazja do świętowania. Nasz znakomity kolega, Jacek Michalski... Obchodzi dzisiaj 47 urodziny!!! Jacku, STO LAT i realizacji wszystkich komiksowych i niekomiksowych marzeń!!!

W ten szczególny dzień przedstawiamy jedną z tych ilustracji, które znalazły się broszurce, autorstwa Jacka Michalskiego.

Ilustracja: Jacek Michalski
W gronie bydgoskich komiksiarzy żartujemy sobie niekiedy, że wykreowana przez Jerzego Wróblewskiego tradycja nakazuje nam popełnić jakiś komiksowy western. Jacek Michalski, dzisiejsza Gwiazda naszego cyklu, kilkukrotnie inspirował się światem dzikiego zachodu. Western był jednym z częstych tematów historyjek, które rysował długopisem w szkolnych zeszytach, ale i znacznie później m.in. w trakcie służby wojskowej, gdzie powstawał „Roy”, regularnie wywieszany na gazetce ściennej i opublikowany ostatecznie w 1989 roku (wyd. Akar). Wpływ westernowej stylistyki można bez wysiłku odnaleźć również w innych komiksach Jacka Michalskiego.

sobota, 19 lutego 2011

BSzK 2011


Bydgoska Sobota z Komiksem” to już impreza cykliczna, która dzięki wsparciu i organizacji Urzędu Miasta Bydgoszczy i w tym roku ma do zaoferowania wiele atrakcji.

Miłośnicy klasycznych opowieści komiksowych i parakomiksowych będą mogli spotkać się z Andrzejem Białoszyckim (scenarzystą) i Andrzejem Nowakowskim (rysownikiem), którzy przez wiele lat tworzyli komiksowe opowieści drukowane na łamach „Dziennika Wieczornego”. Spotkaniu będzie towarzyszyła wystawa unikatowych prac z „Dziennika Wieczornego” autorstwa Andrzeja Nowakowskiego i Jerzego Wróblewskiego (przedsmak poniżej).


Ci, którzy zechcą podszkolić swoją kreskę - będą mogli wziąć udział w warsztatach prowadzonych przez Janusza Wyrzykowskiego. Natomiast fani komiksu historycznego będą mogli obejrzeć wystawę prac Jacka Michalskiego i Jacka Przybylskiego, a także spotkać się z autorami. Na wystawie pojawią się między innymi premierowe plansze z komiksu o Zawiszy Czarnym, nad którym pracuje Jacek Michalski.

Spotkamy się ponownie w Akademickiej Przestrzeni Kulturalnej przy Wyższej Szkole Gospodarki, ul. Królowej Jadwigi 14 w Bydgoszczy.

Projekt plakatu - Łukasz Ciaciuch
Program BSzK 2011 - projekt ulotki: Łukasz Ciaciuch

Kolejne szczegóły już wkrótce. Możemy zdradzić jedynie, że w każdy, kto przyjedzie do Bydgoszczy na imprezę otrzyma unikatowy prezent! Więcej na ten temat w przyszłym tygodniu.
Serdecznie zapraszamy!

wtorek, 8 lutego 2011

80 - te urodziny Bohdana Butenki


Nie wiem czy Bohdan Butenko znajdzie dzisiaj czas, aby świętować swoje osiemdziesiąte urodziny. Wciąż pozostaję pod wielkim wrażeniem Jego aktywności. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy w księgarniach pojawiły się kolejne książki z ilustracjami Mistrza, odbierał kolejną nagrodę a niebawem będzie uczestniczył w kolejnych spotkaniach z miłośnikami swojej kreski. Szczerze podziwiam i życzę słynnemu bydgoszczaninowi by nie zwalniał tempa. Panie Bohdanie, najmniej stu lat, życzymy!

czwartek, 25 listopada 2010

Dogmat 2 - wystawa



Kawiarnia „Sens Nonsensu”, „Coyot PRESENTS” i „Studio Domino” Sp. z o.o. mają zaszczyt zaprosić na wystawę prac Piotra Białczaka wykonanych do scenariusza Łukasza Chmielewskiego do komiksu „Dogmat”.

Na wystawie, na dwudziestu jeden planszach, zostanie zaprezentowany wybór kadrów, z których złożony został drugi tom serii komiksowej „Dogmat”.

Przygotujcie się na: Dogmat: Si deus pro nobis...

Prace będzie można obejrzeć od 27 listopada 2010 do 08 stycznia 2011 w „Sens Nonsensu” (Warszawa, ul. Wileńska 23).

W dniu 27 listopada (sobota) godz. 18:00 zapraszamy na spotkanie z Piotrem Białczakiem autorem graficznej strony komiksu.

Kuratorem wystawy jest Dariusz Cybulski.


PIOTR BIAŁCZAK - URODZONY W SZCZECINIE. ABSOLWENT ASP W POZNANIU. OBECNIE MIESZKAJĄCY W WARSZAWIE. KOMIKSY RYSOWAŁ W DZIECIŃSTWIE, PÓŹNIEJ POD WPŁYWEM FASCYNACJI KINEMATOGRAFIĄ, PORZUCA KOMIKS I POŚWIĘCA SIĘ STUDIOWANIU FILMU, FOTOGRAFII, ANIMACJI ORAZ MALARSTWA I RYSUNKU. W 2003 ROKU ANDRZEJ BARON ZE „STUDIA DOMINO” PRZEDSTAWIA MU SCENARIUSZ ŁUKASZA CHMIELEWSKIEGO „DOGMAT”. ALBUM „DOGMAT: PROLOG” ZOSTAJE OPUBLIKOWANY DWA LATA PÓŹNIEJ. W 2010 WYDANA ZOSTAJE KONTYNUACJA „DOGMAT: SI DEUS PRO NOBIS...”. PIOTR BIAŁCZAK NA CO DZIEŃ ZAJMUJE SIĘ POSTPRODUKCJĄ TELEWIZYJNĄ.
...

Gospodarz wystawy: „Sens Nonsensu” - 660757677, sensnonsensu@gmail.com, http://www.sensnonsensu.pl/
Kurator wystawy: Dariusz Cybulski - dariusz_cybulski@wp.pl
Wydawca komiksu: „Studio Domino” Sp. z o.o. - znakomiks@wp.pl, http://www.znakomiks.com.pl

poniedziałek, 15 listopada 2010

Radosny poniedziałek


Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Tak, dzięki licznikowi wejść i statystykom wiemy, że zaglądacie. Na szczęście nie słyszymy waszego psioczenia, że nic się na blogu nie dzieje. Tymczasem jest przecież, o czym pisać, bo nasze bydgoskie komiksowo wcale nie ułożyło się do zimowego snu.

NASI ZNÓW WYGRALI!!!

To nie kolejny sukces WKS Zawisza Bydgoszcz czy polskiej reprezentacji piłki nożnej, ale któryś już w tym roku konkurs, w którym bydgoska ekipa zbiera laury. Tym razem w konkursie na komiks o Heweliuszu główną nagrodę otrzymali Krzysztof Trystuła i Maciej Jasiński. Macieja każdy zna, więc nie warto wrzucać kolejnej jego fotki, ale Krzysztof to nowy człowiek w bydgoskiej komiksowej ekipie. Na zdjęciu to on na tle swoich komiksowych plansz podczas tegorocznej Bydgoskiej Soboty z Komiksem.


Gratulujemy i za zgodą organizatorów konkursu wrzucamy jedną z plansz nagrodzonego komiksu.


I jeszcze oficjalna informacja od organizatorów konkursu:

Zwycięzcami Konkursu na komiks o Janie Heweliuszu, ogłoszonego przez Wojewódzką i Miejską Bibliotekę Publiczną w Gdańsku z okazji Roku Jana Heweliusza 2011, są Krzysztof Trystuła (rysunek) oraz Maciej Jasiński (scenariusz) z Bydgoszczy, autorzy komiksu „Uczeń Heweliusza”. Zwycięzcy otrzymają nagrodę finansową w wysokości 10 000 zł. Nagrodzona praca zostanie wydana w formie albumu komiksowego i zaprezentowana w czasie Bałtyckiego Festiwalu Komiksu GDAK w czerwcu 2011 r.

W roku 2011 obchodzić będziemy Rok Jana Heweliusza przypadający w 400 rocznicę urodzin wielkiego gdańskiego astronoma. Z tej okazji Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Gdańsku ogłosiła konkurs na komiks propagujący życie i osiągnięcia tej wybitnej postaci. Konkurs spotkał się z dużym zainteresowaniem, a zgłoszenia zostały nadesłane z różnych zakątków Polski, a nawet Europy, gdyż jedna z prac dotarła do nas aż z Mediolanu.

Jury konkursu w składzie: Bogdan Ruksztełło-Kowalewski (przewodniczący), Wojciech Birek, Grzegorz Janusz, Jacek Frąś, Tomasz Kołodziejczak, Marta Szadowiak, Monika Mikołajczyk oraz Natalia Gromow (sekretarz), po długich i burzliwych obradach dokonało wyboru zwycięskiej pracy konkursowej w drodze głosowania. „Uczeń Heweliusza” Krzysztofa Trystuły i Macieja Jasińskiego został doceniony przez znawców sztuki komiksowej, ze względu na oryginalny scenariusz, efektowne postaci i odważne podejście do życiorysu gdańskiego astronoma. Poziom nadesłanych prac był bardzo wysoki, więc jury zdecydowało się przyznać honorowe wyróżnienia Jakubowi Martewiczowi z Przygodzic za „Komiks o Janie Heweliuszu” oraz Bartłomiejowi Glazy z Wejherowa za pracę pod tytułem „Catalogus Stellarum Fixarum czyli Księgi Gwiazd”.


A teraz... Orkiestra tusz, po raz drugi!

Otwieramy blogową galerię „Binio Bill i Gwiazdy”.

Pomysł narodził się w marcu podczas Bydgoskiej Soboty z Komiksem. Siedzieliśmy przy piwku i rozmawialiśmy o komiksach Jerzego Wróblewskiego. Kilka osób (pod wodzą Asu i KRL`a) spontanicznie zaproponowało, że fajnie byłoby pomyśleć o trybutowych komiksach i ilustracjach związanych z twórczością najsłynniejszego bydgoskiego twórcy. Pomysł - jak to pomysł - musiał chwilę odczekać, aby nabrać realnych kształtów.

W międzyczasie nagabywaliśmy wielu kolegów rysowników, aby wzięli na warsztat Binia i coś sympatycznego narysowali i wreszcie stało się!


Jako pierwszy za ołówek chwycił Krzysztof "Kris" Różański, który zaprezentował na swoim blogu Binia, że HEJ! Przecinając w ten sposób uroczyście wstęgę do galerii. Bardzo dziękujemy Krisowi i zapraszamy innych znakomitych twórców (zwłaszcza tych, którzy już coś nam obiecali) do przesyłania swoich prac.
Binio Bill - Vivir para siempre!

wtorek, 24 sierpnia 2010

International Read Comics in Public Day


Witam,

28 sierpnia to Światowy Dzień Publicznego Czytania Komiksów. Tego dnia na jedną godzinę zbierzmy się przed gmachem Sejmu RP z komiksami w dłoniach.

Nasz cichy protest ma zwrócić uwagę na brak zainteresowania rządu wygasającym w tym roku prawem zwalniającym książki z podatku VAT.

Wprowadzanie VAT-u na książki, których popularność stale spada, nie jest w stanie naprawić finansów Państwa, a jedynie dobić rynek czytelniczy.

Jako fani noweli graficznej pojawimy się zatem w samo południe przed sejmem z komiksami w garści.

Wymieńmy się przeczytanymi komiksami, przynieśmy nowości i swoje ulubione, klasyczne tytuły. Uwolnijmy komiksy, które nie mieszczą się nam już na półkach.
Do obchodów Dnia Publicznego Czytania Komiksów zaprośmy też naszych znajomych.

Przekazujcie dalej informację o akcji.
Grafika promująca w wersji do druku do pobrania (strip można dowolnie powielać, kopiować, ciąć itd.).

Do zobaczenia w sobotę!

Tomasz Pastuszka
wiceprezes
Polskiego Stowarzyszenia Komiksowego

PS: Jak wiadomo, papier źle znosi wilgoć. Jeśli o wyznaczonej porze zaatakuje nas deszcz, schronimy się w miejscu dla książek przyjaznym. Publiczne Czytanie Komiksów przeniesiemy do holu Biblioteki Uniwersyteckiej. Póki co, liczymy jednak na sprzyjającą aurę i piknik w parku przed sejmem.
PPS: Liczymy na kreatywność. Peleryny i maski mile widziane.


Informacje o International Read Comics in Public Day - TU i TAM.

UPDATE: FOTORELACJA SPRZED SEJMU ORAZ INNE RELACJE.

poniedziałek, 26 lipca 2010

HEXUS

Kilka dni temu nakładem wydawnictwa „Kochmed” ukazał się komiks „Hexus”, którego autorem jest Roman Maciejewski. Od wielu lat nie mieliśmy okazji do oglądania prac Romana, zatem wypada przypomnieć, że był on jednym z założycieli „Studia Komiks Polski” i magazynu komiksowego „Awantura”. Ma w swoim dorobku między innymi album „Władcy Wielkich Nizin”, publikacje w Awanturze, AQQ, Komiks Forum, Saturatorze. Projektował także okładki do książek a obecnie pracuje w firmie reklamowej.

Komiks „Hexus” powstawał w latach 1993 - 97 z myślą o publikacji w kolorze. Teraz wydany został w czerni i bieli, z kolorową okładką. Pomysłodawcą wydrukowania tej opowieści był Tomasz Marciniak, który zaproponował komiks znajomemu wydawcy, aby wykorzystać moment hucznie zapowiadających się obchodów 600. Rocznicy Bitwy pod Grunwaldem. „Hexus”, to pełna akcji, szpiegowskich intryg i humoru opowieść historyczno - przygodowa. Zaczyna się w roku 1408 w Golubiu - Dobrzyniu, później przenosi nas do Torunia oraz Malborka i oczywiście dotyczy konfliktu polsko - krzyżackiego. W toruńskich „Nowościach” możecie przeczytać materiał Tomasza Bielickiego przygotowany z okazji wydania komiksu a ja zapraszam na krótką rozmowę z Romkiem.
...
Andrzej Janicki: Historia Polski to Twoja główna pozakomiksowa pasja, ale w „Heksusie” potraktowałeś ją z dużym przymrużeniem oka. Postacie mają współczesne przemyślenia (także koń głównego bohatera), przeważnie posługują się zwyczajnym językiem, tylko niekiedy wkładasz im w usta jakieś archaizmy. Widać, że skupiałeś się na wątku przygodowym a nie na podręcznikowych faktach.
Roman Maciejewski: Tak, ponieważ ten komiks ma być przede wszystkim zabawą, a nie Ilustrowaną Historią Polski. Uwielbiam łączyć wielkie sprawy z uszczypliwym uśmiechem. Często ważne wydarzenia prowokują żeby się z nich uśmiać. Polska jest prawdziwym rajem dla prześmiewców. Aby nie zwariować trzeba podchodzić do naszej rzeczywistości z humorem. Przykład: Krzyż przed Pałacem Prezydenckim i ludzie, którzy robią z tego piekiełko. Przygotowanie komiksu do druku odbywało się w bardzo szybkim tempie. Miałeś zaledwie kilka dni na jego odkurzenie, skanowanie i prowizoryczną obróbkę w komputerze.
Niestety tak, dlatego korzystając z okazji chcę przeprosić za niedoróbki i jeden błąd ortograficzny (nie ujawnię, w którym miejscu). Słyszałem też zarzuty, co do nadmiaru kreski i nieczytelnych planów. Chcę wyraźnie zaznaczyć, że pierwotnie komiks miał być kolorowy! To właśnie kolor miał zbudować przestrzeń. I jeszcze jedno. Pamiętam, że kiedy kończyłem ten komiks w 1997 roku ostatnie sześć stron narysowałem w ciągu 3-4 godzin, wtedy też się spieszyłem. Ale i tak jestem zadowolony, ponieważ lubię tę historyjkę. Czy po obecnej, niespodziewanej publikacji kusi Cię jeszcze dokończenie wersji kolorowej, wprowadzanie jakichś zmian i poprawek?
O tak! Chciałbym zrobić ponownie ostatnie strony, wpisać tekst z „kompa” a nie ręcznie, no i dorobić kolor, którego próbki można zobaczyć na tylnej okładce. Mam też scenariusz drugiej części. Intryga układa się mniej więcej tak, że w roku 1409 Krzyżacy potajemnie sprowadzają supernowoczesne kusze. Polacy oczywiście dowiadują się o tym i robią wszystko, aby je przejąć. Koń, który jest jednym z najciekawszych bohaterów opowieści, też się pojawi. Twój albumowy debiut z roku 1991, czyli „Władcy Wielkich Nizin”, to prawdopodobnie ostatni komiks w Polsce, który miał do czynienia z peerelowską cenzurą!
Tak, do dzisiaj mam traumę. Wydawnictwo KAW uświadomiło mi, że zrobiłem komiks dla dzieci, ale polityczny. W komiksie występuje „smok” o czerwonej skórze. No i biedak ma z tym problem. Na końcu historii pojawia się malutki ssak. „Smok” patrząc na niego zastanawia się, co z takiego maleństwa może wyrosnąć. Mały mruga do widzów i mówi: „Zobaczymy”. To był łabędzi śpiew cenzury. Musiałem zmienić tytuł, poprzedni „Legenda” też się jakoś krzywo kojarzył. Główny bohater był od tej chwili Rumiany, nie Czerwony. Dzięki temu zabiegowi kolor postaci już nikogo nie raził w oczy a ja nie zostałem kombatantem, ugiąłem się dla mamony. Odkąd pamiętam, czyli od czasów PLSP, trzymasz się tego samego, pędzlowego, dynamicznego i humorystycznego stylu, który teraz nazywa się „cartoonowym”. Próbowałeś jednak realistycznej kreski. W „plastyku” bardzo mi się podobały Twoje ilustracje do „Obcego”, malowałeś też znakomite obrazy. Masz jakieś ciągoty do realistycznych przedstawień, czy tylko żarty Ci w głowie?
Tylko żarty. Ja tak naprawdę nie lubię poważnych komiksów. Według mnie historie „na serio” się w tym medium nie sprawdzają. Jedne z najsłynniejszych serii komiksowych na świecie i u nas to komiksy humorystyczne, a nie „obyczajówki” typu „Osiedle Swoboda” (sorry, Śledziu!), czy inne takie... Ech, nie chcę nikogo obrazić. Te poważne i realistyczne komiksy są paradoksalnie najmniej prawdziwe, jakieś nieszczere. Najchętniej czytamy te wesołe, pełnokrwiste opowieści z wyrazistymi i raczej sympatycznymi bohaterami. No, przyznajcie się chłopcy i dziewczynki, że to was kręci! 

Jakim cudem, przez tyle lat znajomości, całkiem nieźle się dogadywaliśmy, skoro mamy tak różne spojrzenie na komiks?
Fakt, to dosyć dziwne. Ostatnio częściej piszesz niż rysujesz, odpuściłeś sobie rysowanie komiksów? Dlaczego tak się stało i czy masz jakieś komiksowe plany?
Plany mam dosyć ambitne. Marzy mi się „powieść komiksowa” - rysunek komiksowy połączony z dużą ilością tekstu, czyli nieco inne proporcje niż w typowym komiksie. Właśnie pracuję na takim materiałem i wersję roboczą publikuję na blogu. Marzy mi się też, aby ilustracje zrobił Andrzej Janicki, tyle, że on jeszcze o tym nic nie wie... Akcja tej historii rozgrywa się w małej miejscowości Grobowo i wierzcie mi, dzieją się tam naprawdę dziwne rzeczy. Spisuję także dramatyczne wspomnienia ze służby wojskowej. Masz sporą kolekcję komiksów, choć zapewne nie tak dużą jak książek historycznych, czy wciąż je kupujesz? Jesteś zainteresowany tym, co dzieje się w polskim komiksie?
Przyznam się, że ostatnio powróciłem również do dawnej fascynacji literaturą fantastyczną. Nadrabiam zaległości z ostatnich paru lat - a były one raczej mało przyjemne. Jest też kino, film kocham nadal. Nie podniecam się tym, co dzieje się na naszym „rynku komiksowym” Chciałbym doczekać się godnego następcy Janusza Christy. Dobra, swojska seria w klimacie „Kajka i Kokosza”, czy „Kajtka i Koko w kosmosie” - to by mnie mocno zainteresowało. Aha, no i nadal kocham Tytusa, lubiłem też Kleksa i bardzo mi odpowiada dowcip w komiksach Tadeusza Baranowskiego. Szukam tego typu propozycji. Mam nadzieję, że „Hexus” nie jest Twoją ostatnią publikacją, będę za to trzymał kciuki.
Oby tak się stało. Jestem mniej więcej w połowie pracy nad pewną historyjką, to fantastyka na wesoło, oczywiście. Rozpocząłem nowy etap w swoim życiu. Chociaż, prawdę mówiąc nie miałem go w planie. „Don't worry be happy” - trzeba myśleć pozytywnie, po amerykańsku, że będzie dobrze. Dzięki za możliwość wygadania się.

czwartek, 15 lipca 2010

600. Rocznica Bitwy pod Grunwaldem

15 lipca 1410 r. na polach pod Grunwaldem rozegrała się jedna z największych bitew średniowiecznej Europy. Maciej Jasiński i Łukasz Ciaciuch odkryli całą prawdę o tym wiekopomnym wydarzeniu.

czwartek, 17 czerwca 2010

Przygoda z Marvelem

Wszystkich miłośników twórczości Jerzego Wróblewskiego zapraszam do lektury fragmentu książki „Jerzy Wróblewski - Mistrz z Bydgoszczy” autorstwa Macieja Jasińskiego, który zamieściły Kolorowe Zeszyty. Goście „Bydgoskiej Soboty z Komiksem” mogli zapoznać się z całym rozdziałem zatytułowanym „Od Roda do Sasa” rozdawanym w formie wydruków na spotkaniu z przedstawicielami wydawnictwa „BB Team”. Kolorowe zeszyty, z oczywistych względów, skupiają się na bardzo ciekawym epizodzie w życiorysie Jerzego Wróblewskiego, który w 1981 roku próbował zainteresować swoimi możliwościami rysunkowymi amerykańskiego giganta, czyli wydawnictwo „Marvel”.
„Nieznani przyjaciele Roda Calma"” - jedna z plansz zaprezentowanych wydawnictwu „Marvel”.

wtorek, 27 kwietnia 2010

Co nowego?

Nasi koledzy, rysownicy z Bydgoszczy pracują pełną parą. Dwa komiksy powstałe przy Ich udziale: „1940 Katyń – Zbrodnia na nieludzkiej ziemi” oraz „Faustyna: Krótka historia małej dziewczynki, która została wielką świętą” trafiają właśnie do naszych rąk. „1940 Katyń - Zbrodnia na nieludzkiej ziemi” to wspólne dzieło trzech rysowników Jacka Michalskiego, Krzysztofa Gawronkiewicza i Jerzego Ozgi. Scenariusz napisali Tomasz Nowak i Witold Tkaczyk. Wydawcą jest oczywiście Zin Zin Press. Plansze komiksowe stanowią połowę liczącej 112 stron publikacji, resztę uzupełniają teksty historyczne autorstwa Tadeusza Kisielewskiego. Natomiast „Faustyna: Krótka historia małej dziewczynki, która została wielką świętą” to komiks, który został dołączony do majowego numeru pisma „Mały Gość Niedzielny”. Autorem części plansz jest Jacek Przybylski. To kolejny komiks, jaki ukazuje się wraz z „Małym Gościem Niedzielnym” - jakiś czas temu była to między innymi kolorowa wersja komiksu „Ksiądz Jerzy Popiełuszko: Cena wolności”. Obaj Jackowie ledwie skończyli jedną komiksową pracę, a już zabrali się za kolejną. Jacek Przybylski pracuje nad następnym tytułem historycznym, którego akcja ma dotyczyć bohaterskiej obrony Poczty Polskiej w Gdańsku 1 września 1939 roku. Komiks będzie kolejnym po „Westerplatte – załoga śmierci” albumem z serii „Kroniki epizodów wojennych”, także i w tym wypadku rolę scenarzysty wziął na siebie Mariusz Wójtowicz - Podhorski. Pierwsze plansze zapowiadają, że miłośnicy historii, mundurów, czołgów i innych militariów powinni być z tej publikacji bardzo zadowoleni. Tymczasem Jacek Michalski pracuje nad komiksem o Zawiszy Czarnym. Co ciekawe, nie będzie to komiks historyczny, ale przygodowy, czerpiący wszystko to, co najlepsze z tradycji opowieści rycerskich. Maciej Jasiński napisał scenariusz pełen zaskakujących zwrotów akcji, pościgów, bitew i pojedynków. Żeby narobić Wam smaku zamieszczamy kilka szkiców Jacka.

sobota, 3 kwietnia 2010

Wesołego jajka!

Zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych, dobrego humoru i mokrego dyngusa... Miłośnikom twórczości Jerzego Wróblewskiego życzy BB Team.

poniedziałek, 29 marca 2010

BSzK 2010 w obiektywie - część druga

Przed wami drugą część fotorelacji Macieja Jasińskiego. Także w kilku innych miejscach można znaleźć materiały przywołujące zdarzenia z soboty. Warsztaty dobiegają końca - KRL omawia prace uczestników. Maciej „Simson” Simiński zupełnie nie stresował się przed spotkaniem z fanami - w tle jego ilustracje. Przybył również mieszkający w Bydgoszczy fan komiksu z Indii, który swego czasu sam rysował komiksy. Krzysztof „Kris” Różański zaprezentował na wystawie prace przygotowane w zupełnie nowym stylu, zapowiadające jego najnowszy projekt komiksowy i specjalnie na tę okazję założonego bloga. Sławek Kiełbus niezmiennie oblegany przez fanów, tym razem dopadł go również TeO. Podobnie jak Krzysztof Wyrzykowski, który nie odmawiał fanom wykonania ilustracji. Za chwilę rozpocznie się konkurs wiedzy o komiksie - prawie 40 pytań i tyle samo nagród do zgarnięcia. Last but not least - prosto z zajęć na uczelni dotarł Jacek Michalski. Wielu fanów było zawiedzionych, bowiem spieszył się do domu, aby dokończyć rysowanie komiksu o Katyniu. Spotkanie z Simsonem poprowadził kolega z Produkt Crew, Łukasz Chmielewski. Spotkanie z profesorem Jerzym Szyłakiem było poświęcone najważniejszym polskim rysownikom ostatniego dziesięciolecia. Krzysztof Mirowski prowadził rozmowę w ulubionej hawajskiej koszuli, dzięki czemu czuł się na tyle pewnie, że pozwalał sobie chwilami na odmienne zdanie niż prof. Szyłak. Niektórym dostało się za lenistwo, innych chwalono za konsekwencję w tworzeniu i dużą pomysłowość. Na wystawie pojawiły się prace Łukasza Ciaciucha, który w ostatnich latach stworzył kilka serii pasków i kilka krótszych komiksów - pora teraz na pierwszy autorski album, Łukaszu! A także Krzysztofa Trystuły znanego wszystkim fanom gier komputerowych z okładek, które tworzy. Impreza zmierzała powoli ku końcowi - Andrzej Janicki, Jerzy Szyłak i Krzysztof Różański dyskutują o stanie polskiego komiksu, lub o czymś równie istotnym. Andrzej Janicki cały dzień był oblegany przez media i łowców autografów, w końcu późnym popołudniem znalazł czas na krótką sesję fotograficzna na tle swoich prac. W oczekiwaniu na zamówione posiłki regeneracyjne (Kris, Andrzej Janicki, Simson, Krzysztof Mirowski i Piotr Mirski). W drodze do „Węgliszka” można się było natknąć na plakaty reklamujące naszą imprezę. W kawiarni przy Starym Rynku pojawiło się ponad 30 fanów komiksu. Oj, się działo!
Powered By Blogger