Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Butenko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Butenko. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 kwietnia 2011

Binio Bill i Gwiazdy – Jaszczu, Kurt, Titos2k


Bohaterami dzisiejszej prezentacji biniowych trybutów są trzej artyści, których grafiki szczęśliwie znalazły się na stronach broszurki  „Binio Bill... I Gwiazdy” Szczęśliwie, bo są bez wątpienia jej bardzo cennymi składnikami a w przypadku Tomka Zycha, określenie „szczęśliwie” dotyczy także faktu, że jego praca dotarła do mnie dosłownie w ostatniej chwili.

Piotr „Jaszczu” Nowacki bez cienia wahania odpowiedział na zaproszenie do udziału w publikacji, której pojawienie się na „Bydgoskiej Sobocie z Komiksem” nie było jeszcze w stu procentach pewne. Mało tego, chociaż proponowałem mu wykorzystanie ilustracji, którą narysował jeszcze w 2009 roku (a oryginał podarował firmie BB Team), Piotrek odpisał: „Na rzecz tak znakomitej publikacji przygotuję z przyjemnością nową graficzkę, albo nawet jakąś jednoplanszówkę...” - i jak tu nie kochać tego gościa!

Ilustracja - Piotr „Jaszczu” Nowacki
Plansza z Biniem, którą ostatecznie przesłał, kryła w sobie kolejną niespodziankę! Jak widać na załączonym obrazku, Jaszczu postanowił dać upust swojej kolejnej (poza twórczością J. Wróblewskiego) fascynacji i zaproponował scenkę z ducha i formy bliską innemu znanemu bydgoszczaninowi, Mistrzowi Butenko!

Ilustracja - Kamil „Kurt” Kochański
Do kreski Kamila „Kurta” Kochańskiego „poczułem miętę” od chwili pojawienia się jego plansz na łamach „Produktu” i do dzisiaj z ciekawością wyczekują wszelkich nowinek, które wrzuca na swojego bloga lub do galerii na deviantART. Wielka szkoda, że Kurt trochę zaniedbuje branżę komiksową z powodu swojej pracy nad grami dla Pastel Games i filmami animowanymi (m.in. „Jeż Jerzy”), ale taki to już jest los, komiksiarzy. Pomysł by na jego grafice Binio Bill wystąpił razem z zombiakami kupiłem w ciemno i z wielkim entuzjazmem. I stało się, efekt jest po prostu świetny!

Ilustracja - Tomek „Titos2K” Zych
Last but not least, w dzisiejszym odcinku „tańca z gwiazdami” jest Tomek Zych, dobrze znany jako Titos2k. Jak już wspomniałem Binio w wykonaniu Tomka załapał się na publikację w broszurce dosłownie rzutem na taśmę. Bardzo nas to ucieszyło, bo w ten sposób dostaliśmy słodziutki, lemoniadowy, nasycony kolorami obrazek... Dokładnie w tym charakterystycznym, cartoonowym stylu, do jakiego już zdążył nas przyzwyczaić. Zerknijcie sobie koniecznie na galerię rysunków i projektów Tomka, bo jest, czym oko nacieszyć.

Bardzo dziękujemy!

wtorek, 8 lutego 2011

80 - te urodziny Bohdana Butenki


Nie wiem czy Bohdan Butenko znajdzie dzisiaj czas, aby świętować swoje osiemdziesiąte urodziny. Wciąż pozostaję pod wielkim wrażeniem Jego aktywności. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy w księgarniach pojawiły się kolejne książki z ilustracjami Mistrza, odbierał kolejną nagrodę a niebawem będzie uczestniczył w kolejnych spotkaniach z miłośnikami swojej kreski. Szczerze podziwiam i życzę słynnemu bydgoszczaninowi by nie zwalniał tempa. Panie Bohdanie, najmniej stu lat, życzymy!

poniedziałek, 8 lutego 2010

Butenko pinxit

Bohdan Butenko, legenda polskiej sztuki ilustracji i rysownik komiksów, obchodzi dzisiaj 79 urodziny, w związku z tym życzymy mu jeszcze tak wielu lat życia, realizacji artystycznych i nagród ile tylko zapragnie zdmuchując świeczki na urodzinowym torcie. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! Kiedy przypomniałem sobie o urodzinach Bohdana Butenki nie mogłem poprosić nikogo innego jak tylko Tomka, czyli Dr Tomasza Marciniaka o przygotowanie jakiegoś stosownego materiału. Tomek nie tylko od wielu lat wgryza się (1, 2) w twórczość Mistrza, często towarzyszy mu w trakcie spotkań z fanami, uczestniczy w promocji książek, ale jest również jego dobrym znajomym. Oddaję, zatem głos Tomkowi, chociaż zrealizował moją prośbę nieco przekornie. Andrzej Janicki, niejako zamawiając u mnie tekst o Bohdanie Butence chciał w ten sposób przypomnieć, a niektórym uprzytomnić, że ten ilustrator i grafik, autor komiksów oraz ilustrator ponad dwustu książek, scenarzysta, także telewizyjny (np. Kabaret Starszych Panów, Zwierzyniec), projektant lalek i dekoracji dla teatrów lalkowych (najnowsza premiera w toruńskim Baju 14 lutego!), kilkudziesięciu plakatów i kilku scenografii filmowych urodził się właśnie w Bydgoszczy 8 lutego 1931 r. Andrzej sugerował, żebym napisał coś nietypowego, nieszablonowego. Starając się podporządkować owemu wymogowi nie będę, więc pisać o BB (w tym przypadku ani to Brigitte Bardott, ani Binio Bill) jako Twórcy komiksowych postaci Gapiszona, Kwapiszona (ostatnio reaktywowanego w Poznaniu), Gucia i Cezara (scen. Krystna Boglar). Mimo, że Butenko słusznie kojarzony jest z ilustracją dla dzieci, może by jednak napisać jak oprawiał graficznie poezje Asnyka, prozę Morcinka i Hrabala, powieść Hanny Krall, wspomnienia Ratajczaka czy Encyklopedię Warszawy lub słownik pisarzy? No, byłoby nietypowo. W końcu BB znany jest z unikalnego, rozpoznawalnego stylu. A może napisać jak Butenko zwany architektem książki nie raz sprawiał kłopoty poligrafom swymi pomysłami edytorskimi: dziurki w kartkach, dołączane trójwymiarowe okulary (lata 60-te!), białe nadruki na czarnych płaszczyznach, barwione krawędzie? W końcu znam Autora kilkanaście lat i wyciągnąłem z niego kilka anegdot ukazujących kulisy druku niektórych pozycji z bogatej bibliografii. Napisać by można też o jego debiucie w czasach socrealizmu, bo to absolwent warszawskiej ASP, uczeń Jana Marcina Szancera (jako jego student, ten prauczeń Jana Matejki debiutował w 1954 r.). Albo o początkach telewizji... A może o Butence jako założycielu i prezesie fundacji „Świat Dziecka” (od 1991), przyznającej nagrody Dużego i Małego Donga dla najlepszej książki dla dzieci? Przypuszczam, że Andrzej, rodowity bydgoszczanin, najchętniej chciałby przeczytać coś o Bohdanie Butence jako swym krajanie. I tu go rozczaruję. Mało, co wiem. Autor nie wspomina tych czasów, a ja nie naciskam... Jeden z uczestników spotkania w bydgoskim empiku w lutym 2009 r dowiedział się jedynie, na której ulicy BB mieszkał z rodzicami przed wojną i że rodzina wyprowadziła się z miasta, kiedy był małym dzieckiem. Cała ta moja olbrzymia niewiedza i wątpliwości, które sprawiły, że zamówiony przez Janickiego tekst w końcu nie powstał, nie przeszkadzają oczywiście, aby korzystając z tej niewykorzystanej okazji złożyć Panu Bohdanowi Butence serdeczne, nie tylko bydgoskie, życzenia urodzinowe! Tomasz Marciniak
Powered By Blogger