![]() |
Jerzy Wróblewski przy rozłożonych planszach komiksu z serii „Kapitan Żbik”. Prawdopodobnie 1977 rok. |
26 maja inowrocławscy radni podejmą uchwałę w sprawie nadania jednej z ulic miasta imienia Jerzego Wróblewskiego.
W uzasadnieniu uchwały prezydent Inowrocławia napisał:
Z wnioskiem o nadanie nazwy ulicy, o której mowa w § 1 uchwały, wystąpiła do Prezydenta Miasta Inowrocławia Komisja Statutowa i Nazewnictwa.
Jerzy Wróblewski urodził się 7 sierpnia 1941 r. w Inowrocławiu. Był rysownikiem i autorem komiksów. Debiutował już w 1959 r. w popularnej bydgoskiej popołudniówce „Dzienniku Wieczornym”, publikując sensacyjne opowieści rysunkowe. Był wtedy uczniem Liceum Plastycznego. Przez następne dwadzieścia lat "Dziennik Wieczorny" opublikował ponad siedemdziesiąt historyjek Wróblewskiego. W 1969 r. wydał pierwszą część komiksu „Kapitan Żbik”, a od 1973 r. przejął całkowicie serię, tworząc w sumie trzydzieści „kolorowych zeszytów”.
Równolegle tworzył komiksy do magazynu „Relax”. Wróblewski publikował w „Relaksie” niemal przez cały czas istnienia magazynu. Po latach rysowania dla „Dziennika Wieczornego” był mistrzem westernu. Do swej ulubionej konwencji powrócił w „Świecie Młodych”, gdzie zupełnie inną, humorystyczną kreską kreślił perypetie dzielnego szeryfa Binio Billa.
Zmarł 10 sierpnia 1991 r. w Bydgoszczy. Pochowany jest w rodzinnym grobowcu na cmentarzu parafii Zwiastowania Najświętszej Marii Pannie w Inowrocławiu.
Pełen tekst uchwały.
W uzasadnieniu uchwały prezydent Inowrocławia napisał:
Z wnioskiem o nadanie nazwy ulicy, o której mowa w § 1 uchwały, wystąpiła do Prezydenta Miasta Inowrocławia Komisja Statutowa i Nazewnictwa.
Jerzy Wróblewski urodził się 7 sierpnia 1941 r. w Inowrocławiu. Był rysownikiem i autorem komiksów. Debiutował już w 1959 r. w popularnej bydgoskiej popołudniówce „Dzienniku Wieczornym”, publikując sensacyjne opowieści rysunkowe. Był wtedy uczniem Liceum Plastycznego. Przez następne dwadzieścia lat "Dziennik Wieczorny" opublikował ponad siedemdziesiąt historyjek Wróblewskiego. W 1969 r. wydał pierwszą część komiksu „Kapitan Żbik”, a od 1973 r. przejął całkowicie serię, tworząc w sumie trzydzieści „kolorowych zeszytów”.
Równolegle tworzył komiksy do magazynu „Relax”. Wróblewski publikował w „Relaksie” niemal przez cały czas istnienia magazynu. Po latach rysowania dla „Dziennika Wieczornego” był mistrzem westernu. Do swej ulubionej konwencji powrócił w „Świecie Młodych”, gdzie zupełnie inną, humorystyczną kreską kreślił perypetie dzielnego szeryfa Binio Billa.
Zmarł 10 sierpnia 1991 r. w Bydgoszczy. Pochowany jest w rodzinnym grobowcu na cmentarzu parafii Zwiastowania Najświętszej Marii Pannie w Inowrocławiu.
Pełen tekst uchwały.
Uroczyste odsłonięcie tablicy odbędzie się najprawdopodobniej już 11 czerwca podczas Dni Inowrocławia i będzie połączone z wystawą prac Jerzego Wróblewskiego.
Pozostaje tylko czekać, żeby w Bydzi też taką ulicę uchwalono, albo jakiś "mały monumencik" ;)
OdpowiedzUsuńWojtek Obremski: co do ulicy w Bydgoszczy, pisalem w tej sprawie do urzedu miasta i nie tylko. Dostalem odpowiedz, ze nie moze byc dwoch ulic Wroblewskiego w jednym miescie (jest juz bowiem ul. Walerego Wroblewskiego).
OdpowiedzUsuńA pomnik lub "monumencik"? Tutaj kwiestia jest wciaz otwarta:)
W Bydgoszczy można by było w takim razie zrobić ulicę Binio Billa :)
OdpowiedzUsuńWitam czy bedzie wydany komiks titanic
OdpowiedzUsuńi my nigdy nie spimy???
Czy BB TEAM planuje wydać jeszcze jakiś komiks? Od Szalonego Heronimo mija właśnie 2 lata, tymczasem w kwestii kolejnego komiksu wciąż niepokojąca cisza.
OdpowiedzUsuńskończcie tę żenadę... Ostatnia aktualizacja strony PÓŁ ROKU TEMU! To chyba jakaś kpina! Popatrzcie na chłopaków z "Na plasterki". Skoro nie nadajecie się do prowadzenia strony o Wróblewskim, to zamknijcie ją w cholerę i przestańcie się ośmieszać, bo to żałosne.
OdpowiedzUsuńTo jeszcze nic... Niejaki Wojtek Lowicki robi w calej Polsce fajna, NOWA wystaw o Jurku. Wreszcie cos nowego, bo ten zapyzaly Jasinski w kolko to samo i to samo miele. Kazdego roku, w roznych miejscach to samo. Jakas ksiazke obiecal i tyle. Ile mozna??
OdpowiedzUsuńPs. a blog rzeczywiscie umarl smiercia naturalna. Jak zapal Jasinskiego. Wstyd! Porownajcie sobie z blogiem Christy NA PLASTERKI
Eee, nie wierze juz w zadne inicatywy BB team... Jak za komuny - szumnie reklamowali wydanie kolenych tomow BB, a potem nic. Poza tym na tym pseudo-blogu nie dzieje sie nic od 2 lat. Dlatego w tym roku nie pojawie sie na Bydgoskich Spotkaniach Komiksowych, do czego i was namawiam. Zwykla sciema. Jak reszta.
OdpowiedzUsuńThis is a topic that is close to my heart... Thank you!
OdpowiedzUsuńExactly where are your contact details though?
Look at my page :: how to unlock iphone passcode
Feel free to visit my weblog how to unlock iphone 4s verizon