poniedziałek, 15 lutego 2010

Archiwum P - część trzecia

Motyw Drogi prezentuje kolejny urodzinowy materiał dotyczący „Produktu”, który pod szyldem „Spadkobiercy Produktu” ujawnia prawdziwie wzruszające wspomnienia i zwierzenia Piotra „Jaszczu” Nowackiego. Dzięki Piotrze za miłe słowa skierowane pod adresem Produkt Crew! Rysunek Śledzia przedstawiający znakomitą część występujących na łamach magazynu bohaterów. Oryginał (cienkopis UNI PIN - czarny, papier ksero A4) na szczęście zachował się w moich zbiorach, chociaż nie pamiętam, w jakich okolicznościach do nich trafił. Przyjmuję, zatem, że był to prezent od Michała.

poniedziałek, 8 lutego 2010

Butenko pinxit

Bohdan Butenko, legenda polskiej sztuki ilustracji i rysownik komiksów, obchodzi dzisiaj 79 urodziny, w związku z tym życzymy mu jeszcze tak wielu lat życia, realizacji artystycznych i nagród ile tylko zapragnie zdmuchując świeczki na urodzinowym torcie. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! Kiedy przypomniałem sobie o urodzinach Bohdana Butenki nie mogłem poprosić nikogo innego jak tylko Tomka, czyli Dr Tomasza Marciniaka o przygotowanie jakiegoś stosownego materiału. Tomek nie tylko od wielu lat wgryza się (1, 2) w twórczość Mistrza, często towarzyszy mu w trakcie spotkań z fanami, uczestniczy w promocji książek, ale jest również jego dobrym znajomym. Oddaję, zatem głos Tomkowi, chociaż zrealizował moją prośbę nieco przekornie. Andrzej Janicki, niejako zamawiając u mnie tekst o Bohdanie Butence chciał w ten sposób przypomnieć, a niektórym uprzytomnić, że ten ilustrator i grafik, autor komiksów oraz ilustrator ponad dwustu książek, scenarzysta, także telewizyjny (np. Kabaret Starszych Panów, Zwierzyniec), projektant lalek i dekoracji dla teatrów lalkowych (najnowsza premiera w toruńskim Baju 14 lutego!), kilkudziesięciu plakatów i kilku scenografii filmowych urodził się właśnie w Bydgoszczy 8 lutego 1931 r. Andrzej sugerował, żebym napisał coś nietypowego, nieszablonowego. Starając się podporządkować owemu wymogowi nie będę, więc pisać o BB (w tym przypadku ani to Brigitte Bardott, ani Binio Bill) jako Twórcy komiksowych postaci Gapiszona, Kwapiszona (ostatnio reaktywowanego w Poznaniu), Gucia i Cezara (scen. Krystna Boglar). Mimo, że Butenko słusznie kojarzony jest z ilustracją dla dzieci, może by jednak napisać jak oprawiał graficznie poezje Asnyka, prozę Morcinka i Hrabala, powieść Hanny Krall, wspomnienia Ratajczaka czy Encyklopedię Warszawy lub słownik pisarzy? No, byłoby nietypowo. W końcu BB znany jest z unikalnego, rozpoznawalnego stylu. A może napisać jak Butenko zwany architektem książki nie raz sprawiał kłopoty poligrafom swymi pomysłami edytorskimi: dziurki w kartkach, dołączane trójwymiarowe okulary (lata 60-te!), białe nadruki na czarnych płaszczyznach, barwione krawędzie? W końcu znam Autora kilkanaście lat i wyciągnąłem z niego kilka anegdot ukazujących kulisy druku niektórych pozycji z bogatej bibliografii. Napisać by można też o jego debiucie w czasach socrealizmu, bo to absolwent warszawskiej ASP, uczeń Jana Marcina Szancera (jako jego student, ten prauczeń Jana Matejki debiutował w 1954 r.). Albo o początkach telewizji... A może o Butence jako założycielu i prezesie fundacji „Świat Dziecka” (od 1991), przyznającej nagrody Dużego i Małego Donga dla najlepszej książki dla dzieci? Przypuszczam, że Andrzej, rodowity bydgoszczanin, najchętniej chciałby przeczytać coś o Bohdanie Butence jako swym krajanie. I tu go rozczaruję. Mało, co wiem. Autor nie wspomina tych czasów, a ja nie naciskam... Jeden z uczestników spotkania w bydgoskim empiku w lutym 2009 r dowiedział się jedynie, na której ulicy BB mieszkał z rodzicami przed wojną i że rodzina wyprowadziła się z miasta, kiedy był małym dzieckiem. Cała ta moja olbrzymia niewiedza i wątpliwości, które sprawiły, że zamówiony przez Janickiego tekst w końcu nie powstał, nie przeszkadzają oczywiście, aby korzystając z tej niewykorzystanej okazji złożyć Panu Bohdanowi Butence serdeczne, nie tylko bydgoskie, życzenia urodzinowe! Tomasz Marciniak